O Klubie HDK

Miejsko Gminny Klub
Honorowych Dawców Krwi PCK
przy Zakładach Chemicznych “Organika – Sarzyna” S.A.
w Nowej Sarzynie.

Skład Zarządu:

  • Dariusz Madera – Prezes
  • Janusz Hawer – V-ce Prezes
  • Grzegorz Jarosiewicz- Sekretarz
  • Marcin Szwedo – Członek
  • Rafał Dudek- Członek

Pomóż nam pomagać innym
Bank PeKaO SA II/O Rzeszów nr. 81124026141111000039585800
z dopiskiem “Klub HDK w Nowej Sarzynie”
Historia HDK
W dziejach każdej instytucji czy organizacji po latach najłatwiej ulatują z pamięci nazwiska tych którzy ją aktywnie i ofiarnie współtworzyli, zaciera je czas, odchodzą oni sami i świadkowie, ci którzy dawali krew i ci, którym była ona nie-zbędna. Szczególnie zasłużonymi krwiodawcami pierwszej dekady istnienia HDK w Nowej Sarzynie byli: Mieczysław Bystrzyński, Władysław Sajdłowski, Kazimierz Sinkowski, Andrzej Pender, Stanisław Żelazko. Działalność Klubu skupiała się wówczas przede wszystkim na organizowaniu akcji zbiorowego oddawania krwi, spotkań z okazji tygodnia HDK oraz propagowaniu tej najbardziej humanitarnej ze wszystkich szczytnych idei. Jedynej i niepowtarzalnej. Bo i cóż być może nad oddanie własnej krwi. Z końcem lat 80. i początkiem 90., przy zmianach ustrojowych w kraju słabła aktywność między wieloma, także Klubów Honorowych Dawców Krwi. W 1994 klub skupiał 56 krwiodawców, głównie pracujących w Zakładach Chemicznych, którzy oddali bez mała 77 litrów krwi. Podsumowano wówczas ilość oddanej krwi w całej historii klubu. Dokładnie było jej 867,5 litra.
2 marca 1995 roku doszło do ważnego w historii klubu zebrania. Uzupełniano zarząd i opracowano program działania w nowych warunkach. Prezesem kolejny raz został Mieczysław Burdaś, a sekretarzem Andrzej Kłak, skarbnikiem Józef Dec a członkami Zarządu Ryszard Sarzyński, Dariusz Madera, Andrzej Choina i Janusz Malinowski. Zmieniono także nazwę i strukturę klubu. Dotąd był to klub zakładowy. Z mapy honorowego krwiodawstwa raz po raz znikały kolejne kluby, zniechęcali się do wszelkiej działalności ludzie. Zaprzestał działalności klub w Leżajsku. Przekształcony klub nosił odtąd nazwę Miejsko Gminny Klub Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża przy Zakładach Chemicznych Organika Sarzyna w Nowej Sarzynie, a należeć do niego mogli wszyscy krwiodawcy zamieszkaniem lub pracą związani z gminą Nowa Sarzyna.
21 czerwca 1996 roku do Nowej Sarzyny przybyli członkowie Okręgowej Rady Honorowych Dawców Krwi PCK w Rzeszowie. W ich obecności, jak i przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Jana Krauza, dyrektora Zakładów Chemicznych – Leona Stelmacha, omówiona została działalność klubu. Wtedy też padła niecodzienna deklaracja o sfinansowaniu pielgrzymki czterech zasłużonych krwiodawców do Watykanu. Szczęśliwymi wybrańcami, którzy mogli oddać krew w klinice Gemelli przekazać ją jako symboliczny dar dla wszystkich potrzebujących, podczas prywatnej audiencji Ojcu Świętemu byli: Wiesław Kozyra, Józef Burchała, Tadeusz Ma-dej i Ryszard Sarzyński.
W listopadzie 1996 roku ilość krwiodawców podwoiła się. Było ich 112. Klub istniał już 19 lat, a ilość oddanej krwi przekroczyła tysiąc litrów. Pierwszy tysiąc litrów. Wtedy też Andrzej Kłak wybrany został do Rady Okręgowej HDK PCK w Rzeszowie. Pierwszy raz w dziejach Klubu Nowa Sarzyna miała swojego przedstawiciela w Radzie Okręgowej. W listopadzie następnego roku, roku dwudziestolecia klubu odbył się Bal Krwiodawców. Klub istniał już 20 lat, a w roku następnym polskie honorowe krwiodawstwo odnotowało czterdziestolecie. Przy okazji jubileuszu w kwietniu 1998 roku
Zarząd Miejsko – Gminnego HDK wystąpił z niecodzienną propozycją do władz samorządowych miasta i gminy, o rozważenie możliwości uczynienia z Honorowych Dawców Krwi zbiorowym patronem jednej z ulic. Do dziś nie jest znana decyzja w tej sprawie.
Honorowe Krwiodawstwo w Nowej Sarzynie to nie tylko wspieranie ludzi w nieszczęściu, ale i działalność sportowa. Doskonałym pomysłem okazało się zorganizowanie Pojedynku Strzeleckiego Honorowych Dawców Krwi, współorganizowanego z Radą Okręgową HDK. Przez kolejne lata na strzelnicy zakładowej odbyły się III turnieje strzeleckie, przy bardzo dużym zainteresowaniu i udziale reprezentacji kilku klubów rzeszowskich, jak i z Mielca, Ropczyc, Kolbuszowej, Żołyni. Pojedynki Strzeleckie przerwano wraz ze zmianą przepisów o funkcjonowaniu strzelnic.
W roku 1999, roku osiemdziesięciolecia powstania Polskiego Czerwonego Krzyża klub liczył 120 czynnych krwiodawców. Ilość oddanej krwi przekroczyła z końcem roku 1500 litrów. W roku tym do Nowej Sarzyny dotarło pierwsze i jak dotąd jedyne Kryształowe Serce, najwyższe z możliwych i najbardziej wymowne odznaczenie. Przyznano je Władysławowi Piłatowi. Brązowym Krzyżem Zasługi uhonorowano Ryszarda Sarzyńskiego.

W listopadzie 2000 roku ilość oddanej krwi przekroczyła 1700 litrów. 16 lutego 2001 roku na kolejną kadencję wybrano siedmioosobowy zarząd. Nadal prezesem był Mieczysław Burdaś, sekretarzem Andrzej Kłak. Zarząd współtworzyli: Wiesław Bąk, Andrzej Choina, Dariusz Madera, Janusz Malinowski i Agnieszka Skiepko.
Wśród krwiodawców są ludzie różnie sytuowani materialnie, są i tacy którzy dając z siebie to co najcenniejsze własną krew, w życiu sami potrzebują pomocy. To paradoksalne, ale tak jest, że ludzie nie mający majątku, pracy, środków do życia, oddają bezinteresownie własną krew. Zarządy Klubów HKD zostały zobowiązane przez władze wojewódzkie o statutowym, nowym obowiązku, opłacania składek. Symbolicznych bo wynoszących 1 złoty 66 groszy. Nie tyle wysokość składek, co sam wymóg ich opłacania, spowodował odejście z klubu wielu osób. Zarząd Klubu zwolnił z konieczności opłacania składek wszystkich, którzy pisemnie zwrócili się o to.
Po zaprzestaniu organizacji Pojedynków Strzeleckich, a trzeci i zarazem ostatni wygrała reprezentacja krwiodawców z Nowej Sarzyny, w czerwcu 2001 roku zorganizowano w to miejsce I Wojewódzki Turniej Piłki Nożnej Honorowych Dawców Krwi PCK. Turniej poświęcony został pamięci niedawno zmarłego Władysława Piłata. 0 puchary i nagrody ubiegało się siedem drużyn i blisko stu piłkarzy – krwiodawców. Turniej rozpoczęto złożeniem kwiatów na grobie patrona, zakończono ogniskiem na Ujęciu.

22 sierpnia 2001 zorganizowana została akcja zbierania krwi, w której udział wzięło 37 krwiodawców, uhonorowanych przez sponsorów drobnymi upominkami. W wrześniu kolejnych czterech krwiodawców z Nowej Sarzyny uczestniczyło w Pielgrzymce. Andrzej Kłak ponownie wybrany został do władz wojewódzkich, a w listopadzie ilość oddanej krwi przekroczyła 2000 litrów. Klub liczył 62 członków, a na trenie miasta i gminy łącznie oddawało krew 255 osób.
Rok 2002 jest rokiem 25 lecia klubu. W styczniu Eugeniusz Taradajko, dyrektor Biura Zarządu Okręgu Podkarpackiego PCK wystąpił do Burmistrza Nowej Sarzyny z propozycją utworzenia na terenie miasta biura Polskiego Czerwonego Krzyża. W zamyśle projektodawcy w biurze załatwiane byłyby wszystkie sprawy organizacyjne, dotąd załatwiane m.in. w prywatnym mieszkaniu sekretarza klubu, jak też zadania statutowe Polskiego Czerwonego Krzyża. Problemu tego nie udało się rozwikłać do tej pory, ale są przesłanki pozwalające mieć nadzieję na pomyślny finał.
W roku jubileuszu Klub zorganizował konkurs plastyczny dla młodzieży szkolnej, w którym dwadzieścia prac nagrodzono i wyróżniono. W czerwcu odbył się drugi już piłkarski memoriał Władysława Piłata, a prezes klubu Mieczysław Burdaś podczas plenarnego posiedzenia Zarządu Okręgowego Podkarpackiego PCK udekorowany został przez wojewodę Złotym Krzyżem Zasługi.

W sierpniu 39 osób uczestniczyło w kolejnej akcji “Pielgrzymkowa Kropelka Krwi”, a w październiku odbyła się kolejna ak-cja, tym razem na rzecz osób oczekujących na planowa operacje. Do końca października członkowie klubu i wolontariusze oddali 301,5 litra krwi pełnej, metodą konwencjonalną. Jeszcze nigdy, w całym dwudziestopięcioleciu w ciągu jednego roku tylu litrów krwi nie oddano. Na ów rekord złożyło się jednorazowe oddanie krwi przez 127 osób, co łącznie dało ponad 57 litrów. Dwukrotne oddało ją 50 osób i łącznie było to 45 litrów. Trzykrotnie oddało krew 45 osób. Łącznie było to prawie 61 litrów. Czterokrotnie 22 osoby oddały prawie 40 litrów. 54 litry krwi oddały 24 osoby, które oddawały ją 5 razy. I wreszcie najwięcej, bo sześć razy oddawało krew aż 20 krwiodawców. I łącznie było to także 54 litry.

Przyglądając się minionemu dwudziestopięcioleciu honorowego krwiodawstwa w Nowej Sarzynie, można snuć różne rozważania na temat zmian jakie w honorowym krwiodawstwie następowały. Można żalić się swoistej zmianie traktowania tej szczególnej grupy ludzkiej. Od tak zwanych przywilejów, po konieczność opłacania składek i proszenia o kawałek pomieszczenia, niezbędnego dla załatwiania spraw organizacyjnych. Od krwi oddawanej spontanicznie dla ratowania zagrożonego życia i zdrowia uczestników wypadku w Kuryłówce, przez akcje pielgrzymkowe, po sformułowanie: krew pełna, oddawana metodą konwencjonalną. Bo sposób od-dawania krwi i jej wartość również ulegała zmianom i przewartościowaniom.

Mówi się, że krew jest bezcenna. To nie jest prawda. Ma ona taką wartość, jaką wartość ma własne życie dla osoby, której ofiarowana krew jest niezbędna. To jest cena, wobec której i matematyka i rozum są bezradne.

Opracowanie:
Zbigniew Janusz